piątek, 17 lipca 2009
joł chłopaku
rzuciłem robotę, poskładałem kawałki amsa, wyszedł dobry kawałek z junesem, ams nagrywa powoli jakieś cośtam jeszcze na tą płytę, poskręcaliśmy kabinę wreszcie tak, jak powinno być, i robię tam porządek, piazet naprawił uchwyt do majka, ja kupiłem popfilter, dziś z piazetem mamy przykręcać do ściany wyciszenie, czyli dywan, ktory był w starej kanciapie na strychu i na to pójdzie jeszcze jakiś koc, poza tym muszę kupić statyw, możliwe, że ogarnę to jutro, bo ustawiłem się z noidem w wwa. za tydzień hip hop kemp bifoł pałdi i junes, laikike1, okoliczny element, jeż, afront i costam jeszcze, jak wszystko wypali, to będzie ams, kosaaa, bryza, więc git. zamówiłem bilety parę dni temu i mają tydzień na przysłanie mi ich, bo kosaaa mówi, że się ociągają w chuj. poza tym, to nie wiem, co tam. jaram się afro kolektywem przez ostatnie kilka dni, mega muzyka. chuj
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz